Nasza bieszczadzka wyprawa dobiegła końca
Niestety pogoda dzisiaj nas nie rozpieściła i dzień nam minął w deszczu
jednakże nic nam nie jest straszne i cały dzień wykorzystaliśmy na maxa
Zobaczyliśmy jak kiedyś mieszkali i żyli ludzie, zwiedzając skansen oraz zrobiliśmy swoje małe gliniane dzieła
Ostatnim punktem programu był McDonald (cóż by to była za wycieczka bez maka
)
